Wydarzenia

KĄPIEL w Dźwiękach Gongu

...wkrótce nowe terminy...


Do zobaczenia.
Krzysztof
 

Gongi

Dysk odlewany z brązu według specjalnych, niezmienionych od wieków reguł - różni go od innych instrumentów zdolność kumulowania i reprodukowania dźwięków. Nuta zagrana na "zwykłym" instrumencie musi przebrzmieć, by muzyk mógł zagrać następną. Natomiast raz uderzony gong nie milknie. Kolejne dotknięcia pałki wydobywają kolejne dźwięki, które nakładają się na poprzednie, tworząc coraz nowe brzmienia, coraz nowe muzyczne bukiety, niesamowitą zbitkę alikwotów, czyli tonów, których częstotliwość jest wielokrotnością częstotliwości dźwięku podstawowego.

Aby gong brzmiał głośniej, wcale nie trzeba bić w niego silniej, ale należy uderzyć po raz drugi. Tu ilość przechodzi w jakość - to liczba uderzeń, a nie siła, decyduje o potędze. - Dźwięki rodzą dźwięki, mnożą się same, jak króliki - mówi Don Conreaux.

Gong wymyślono między 4000 a 3000 rokiem p.n.e., wkrótce po tym, gdy odkryto brąz. Ale dopiero w 600 roku p.n.e. żyjący w Indiach Gautama Budda nadał mu cechę świętości. Wysłał on swych kapłanów w głąb Dalekiego Wschodu z poleceniem, by na każdym istniejącym Gongu i Dzwonie wyryli słowa "Tai Loi".

Pochodzące z czterowiersza Konfucjusza, oznaczają: "Dobrzy przyszli". W ten sposób Budda obwieścił uduchowienie materii, powrót szczęścia na Ziemię i nadejście "nowego" Buddy po zakończeniu XX wieku. Będzie używał imienia Maitreya, co tłumaczy się dwojako: "Kochający Życzliwość" oraz "Muzyczny Rezonans".

Maitreya ma zjednoczyć całą ludzkość Ziemi, co będzie możliwe dzięki ponownemu przypływowi z kosmosu wibracji OM - Dźwięku Życia wydawanego przez gong.

Dźwięk w metalu rozchodzi się szybciej niż w powietrzu więc przestrzeń wokół grającego gongu szybko wypełnia się tak zwanymi dźwiękami odczuwalnymi. Możemy ich niemal dotknąć, odczuwamy je przez skórę. Otaczająca nas przestrzeń wypełnia się chmurą "kompletnego brzmienia", które pochłania wszystkie inne dźwięki. Starożytni nazywali ją polem OM Sfer Akaszy.
W tym tkwi moc kąpieli w gongach - wibracje naprawdę dotykają cię i oblewają, naprawdę przenikają ciało, docierając do każdej komórki...
Gong czyni prawdziwie szczęśliwym, ponieważ zmywa ból psychiczny.
Don Conreaux

Poprzez muzykę gongu doświadcz kosmicznego stanu świadomości, w którym Moc Duszy łączy się z Duchem, wycieczki Gongiem po twej własnej ścieżce dźwiękowej prowadzącej z planety na planetę przez Układ Słoneczny…
Jest to wyższy stan , kiedy mamy oczy zamknięte, możemy ujrzeć Niewidzialne Światło Iluminacji, a także poczuć różne poziomy samadhi, ekstazy i oświecenia.

Doświadcz brzmienia wspaniałego, tonalnego drzewa życia , które wspomaga:

  • relaksację
  • cierpliwość
  • świadomość samego siebie
  • harmonię i współczucie ducha życia
  • pewność siebie
  • obfitość i zaufanie
  • regenerację wewnętrznego Ja
  • zrozumienie
  • spontaniczność
  • uzdolnienia

Rezonans dźwięku jest sam w sobie muzyką planet, ciał niebieskich kosmosu. Każda planeta, księżyc i gwiazda jest emanowaniem gongu, świętego dźwięku AUM w swojej różności wibracyjnych form.

Don Conreaux